Wytykanie wad

Tak zwane wytykanie komuś wad w każdej sytuacji wiąże się z przykrością i zaże­nowaniem tego, kogo się krytykuje. W kontaktach z dziećmi i młodzieżą rzadko bierzemy to pod uwagę. Raczej dominuje przekonanie, że im ostrzej jest sfor­mułowana krytyka, tym lepsze będą jej rezultaty. W kontaktach z osobami dorosłymi zachowujemy się na ogół inaczej, wobec dzieci nadużywamy często praw przysługujących wychowawcom i w sposób nie­zamierzony nie rozwijamy jednej z ważniejszych cech osobowości — poczucia godności osobistej. Jednym ze sposobów pozornie dodatniego oddziaływa­nia na dzieci jest usiłowanie wzbudzenia w nich uczu­cia lęku. System wychowania oparty na strachu defor­muje jednak ich osobowość, wypacza je charakterolo­gicznie, jest źródłem poważnych trudności wychowaw­czych. Na uczynienie ze strachu metody wychowawczej „pra­cowały” przez wieki całe pokolenia wychowawców, myślicieli, moralistów. Wywoływanie u dziecka uczucia strachu wiązano z szacunkiem dla starszych, posłuszeń­stwem, zdyscyplinowaniem, poszanowaniem wpajanych mu zasad moralnych. Strach jako stymulator działania miał chronić przed popełnianiem błędów i czynów „nie­godnych”, zdemoralizowaniem, słabością charakteru.

Powiązane wpisy