Wykształcenie i kwalifikacje

Wykształcenie, kwalifikacje mogą być cenione jako niepodważalne walory człowieka, a także wyposażenie zwiększające możli­wość społecznie użytecznego działania, wpływania na coś, tworzenia nowych wartości, dokładania „własnej cegiełki” do zbiorowego dorobku. Ale mogą one być również traktowane jako niezbędny warunek pięcia się po drabinie kariery i awansu społecznego, zdoby­wania przewagi nad innymi, zapewniania sobie lepszej sytuacji materialnej. Nie chodzi o to, aby obniżać zna­czenie pozycji społecznej i korzystniejszych warunków egzystencji. Pragnę jedynie podkreślić, że jako cel sam w sobie jedno i drugie nie wzbogaca człowieka we­wnętrznie, nie chroni go przed uczuciem pustki, osa­motnienia, znużeniem. Dopiero przywrócenie właści­wych proporcji między wartościami, ich prawidłowe uszeregowanie może dać pełną satysfakcję stając się treścią życia, a nie wyłącznie „metodą” dochodzenia do czegoś. Potocznie określane „dochodzenie do czegoś” musi mieć głębszy sens. Gubiąc ten aspekt sprawy naraża­my się niekiedy na wręcz neurotyczną gonitwę za jakimiś mirażami, na nie zawsze uświadamiane czekanie na „coś”, co nada naszym wysiłkom większy wymiar, zaspokoi inne, na ogół bardzo intymne pragnienia. „Dochodzenie do czegoś” może więc być z punktu widzenia celów zarówno wyrazem wewnętrznego ubós­twa człowieka, niekiedy jego prymitywizmu, jak i bo­gatej, ciekawej, dynamicznej osobowości. Cenione wartości to sprawa o zasadniczym znaczeniu w życiu ludzi, rzutują one na wszystkie, jego dziedzi­ny.

Powiązane wpisy