Elementy zastraszania

Im więcej elementów zastraszania wprowadzono do stosunków społecznych, tym silniej akcentowano ko­nieczność i zasadność odwoływania się do strachu w kształtowaniu samego człowieka. Rozwój nauki w XX w. wzbogacił wiedzę o ujemnych skutkach wprowadzania do wychowania napięć i stre­sów. Spowodowało to poważny zamęt w praktyce wy­chowawczej. Jedni rodzice zarzucili całkowicie wdra­żanie dzieci do posłuszeństwa, w dyscyplinę, pozosta­wiając im całkowitą swobodę, inni dostrzegając szerzącą się samowolę i bezkarność zaostrzali zakazy i sank­cje karne. Wykształciły się dwa krańcowo odmienne systemy wychowania, równie szkodliwe w konsekwen­cjach, a ponadto dezorientujące rodziców. Czy współcześnie sytuacja uległa jakiejś zasadniczej zmianie? Trudno jest sformułować odpowiedź brzmią­cą jednoznacznie. Wprowadzanie do praktyki wychowa­wczej (lub nie) elementu strachu wiąże się z szerszymi zagadnieniami. Należą do nich: ,styl kierowania rozwojem dziecka, układ stosunków między dorosłymi i dziećmi w ro­dzinie, sposób, w jaki rodzice interpretują i stosują nagra­dzanie i karanie, czas, jaki rodzice mogą (i chcą) poświęcać na wy- chowanie dzieci oraz to, co przez wychowanie sami -rozumieją, — osobiste cechy i walory rodziców, a także ich do­świadczenia wyniesione z własnego dzieciństwa i wcze­snej młodości. To niektóre tylko czynniki.

Powiązane wpisy